Window Phone
dodane 19-8-2009, 9:00
Ultracienki telefon, mikroskopijny pendrive o pojemności większej niż komputer stacjonarny, komputer w wannie… Czy projektanci mogą nas jeszcze czymś zaskoczyć? Wydawać by się mogło, że ludzki umysł dotarł do granic swoich możliwości, a jednak w głowach projektantów stale rodzą się nowe pomysły. Jednym z nich jest Window Phone – telefon komórkowy na miarę XXI wieku.
Model ten z interaktywnym panelem dotykowym to cieniutka, transparentna plastikowa tafla przypominająca fragment szyby. Na czym polega niezwykłość egzemplarza? Otóż niezwykły jest sam telefon, ponieważ poza standardowymi funkcjami wyświetla również… pogodę. W słoneczne dni interfejs Window Phone’a jest przejrzysty, gdy pada śnieg telefon jest oszroniony, a w deszczowe dni „pokrywa się” kroplami deszczu.
Aby napisać wiadomość tekstową nie musimy używać tradycyjnej klawiatury, wystarczy bowiem jeden palec. Dmuchamy na wyświetlacz telefonu i, jak na zaparowanej szypie, rysujemy znaki. Tajemnicą pozostaje jednak, w jaki sposób producenci mogą ukryć wszelkie elektroniczne komponenty, by pozostały zupełnie niewidoczne gołym okiem. Pomysł ciekawy, dlatego pozostaje nam czekać, aż będzie dostępny na rynku.
Zobacz również:
Apple iPod Touch w niższej cenie?Wojna pomiędzy dwoma koncernami - gigantami wychodzi na dobre dla odbiorców prywatnych. Tym razem mowa oczywiście o potyczce ...
Złote komputery GaiserCzy da się przemienić zwykłego peceta wartego 3000 złotych w wartego blisko 90000 złotych nie zmieniając jego podzespołów? ...
Sony Ericsson JalouJalou to najnowszy model telefonu komórkowego Sony Ericsson. Przeznaczona dla kobiet komórka w kształcie diamentu ukaże ...
Autor: EC |


















Niewyobrażalne.. a jednak..
Ja się domyślam w jaki sposób producenci ukryli wszelkie elektroniczne komponenty, po prostu je zminiaturyzowali i ukryli na pasku zasięgu.
Ciekawe ile będzie kosztowało to cacko :]
Gdzie to można kupić???
Obojętnie od ceny.
Ktoś wie?
Szukałem po różnych stronach, ale nic nie ma.
Po to Bóg dał człowiekowi umysł by używał… ;D To cacko jest wprost genialne… Pozostaje nam tylko czekać, aż wejdzie do obiegu publicznego… ;D W naszych czasach dla projektantów nie ma rzeczy niemożliwych… Dla nich główka od szpilki może być inspiracją do czegoś co przechodzi ludzkie pojęcie… Tu mamy przykład… ;D
Tylko ciekawy jest jeden aspekt, skąd zasilanie do tego telefonu, baterii nie da się tak zminiaturyzować.
Cóż, jakoś trudno mi uwieżyć w taki skok technologiczny i jakościowy w przypadku tego “telefonu”. Przykładem mogłaby być poruszana już wcześniej kwestia miniaturyzacji baterii. Pewnym rozwiązaniem mogła by być technologia solarna, ale na chwilę obecną wątpię czy istnieją tak wydajne ogniwa, by przy użytkowaniu z zwykłym świetle dziennym potrafiły zapewnić odpowidnie zasilanie.
Może technologia zamieniająca ciepło użytkownika na energię elektryczną lub czerpanie jej bezpośrednio z otoczenia??. Ostatni pomysł jest już w fazie badań, chodzi o zamianą wszechotaczającego nas szumu elektronicznego na energię el. Wszystko ok, tylko znów wypada wspomnieć o małej wydajności tego typu rozwiązań. Problem mógłby być rozwiązany zmniejszając prądochłonność elektroniki i (a może przedewszystkim) wyświetlacza. Tak czy owak narazie możemy tylko pomarzyć o takim wynalazku. Wg. mnie to telefon koncepcyjny i chyba zostanie takim przez jakiś czas (żywię nadzieję, że niezbyt długo:))
Ciekawe jaką ma wytrzymałość na poniewieranie się w wielkiej damskiej torebce pomiędzy tysiącem innych “potrzebnych” rzeczy;-)boski:-)
sciema w pizdu gdzie niby karte sim sie wklada gdzie glosniczek i mikrofon? bateria
pewnie bedzie dostepny za jakies dwa lata i bedize kosztowal z 10 tysiecy